Blog > Komentarze do wpisu

"Miłosz. Biografia" Andrzeja Franaszka

Miłosz. Biografia

Andrzej Franaszek jest polskim literaturoznawcą, krytykiem literackim i redaktorem działu kulturowego w "Tygodniku Powszechnym" Za książkę "Miłosz. Biografia" otrzymał nominację do Nagrody "Nike" 2012

Nadszedł w końcu czas, by opublikować recenzję pierwszej,  przeczytanej książki z wyprzedażowego stosika Weldbild Outlet. Oczywiście pierwszą, która wpadła w moje ręce, była żadna inna, jak ta traktująca o życiu Miłosza.

Przyznam szczerze, że nigdy wcześniej nie miałam w planach czytać biografii tego znakomitego poety. Tak jak bardzo lubię sięgać po jego twórczość, tak niezbyt interesowało mnie jego życie prywatne. Moje priorytety zmieniły się jednak, gdy zobaczyłam biografię Miłosza napisaną przez Andrzeja Franaszka. Pomyślałam wtedy, że tak ogromne tomisko mogło powstać tylko w oparciu o bardzo ciekawy życiorys. Nie pomyliłam się! Książka okazała się (delikatnie mówiąc) zaskakująca, no bo kto by przypuszczał, że Miłosz – poeta, eseista, tłumacz i zdobywca Literackiego Nobla, o mało nie zginął zabawiając się w rosyjską ruletkę?

Bardzo spodobała mi się również forma, w jakiej Franaszek opisuje życie poety. Z jednej strony opowiada on o jego życiowych sytuacjach, by zaraz przypisać je do utworów nimi inspirowanych. Ten zabieg okazał się sukcesem, bo nie dość, że możemy dowiedzieć się więcej o życiu znakomitego twórcy, to jeszcze zyskujemy możliwość spojrzenia na jego dzieła z perspektywy wyrwanych z życia zdarzeń, które stanowiły dla niego inspirację.

A tak pięknie o swojej książce opowiada sam autor:


Sama postać Miłosza, bardzo barwna i skomplikowana,  okazuje się również bardzo złożona. Z jednej strony człowiek wielkiej pasji, oddany pracy i twórczości, z drugiej strony lubiący zabawę,  kobiety i seks mężczyzna, który za wszelką cenę próbuje uciec od konsekwencji takiego życia. Jednak nie tylko o zabawach i romansach pisze Franaszek, ale również o osnutych cieniem  momentach z życia poety,  jak decyzja o niewzięciu udziału w powstaniu, czy o decyzji o emigracji, które z jednej strony były tragicznym przeżyciem, a z drugiej bodźcem do umocnienia i nabrania siły. To może właśnie dzięki nim Miłoszowi udało się przetrwać chorobę żony i syna, które również nie były dla niego łatwym kąskiem.

Oczywiście znajdziemy tu również sytuacje, o których głośno rozmawiało się swego czasu w mediach, czy na różnych panelach dyskusyjnych poświęconych autorowi  „Gucia zaczarowanego”, a mowa tu o podejrzeniu romansu z Iwaszkiewiczem, czy „paszporcie litewskim”.

W biografii ujął mnie styl Franaszka i sposób, w jaki pisze. Z jednej strony ogromna dbałość o każdy szczegół, dokładność i bardzo rzetelne, sprawdzone źródła, z drugiej jednak pasja, lekkość i styl, który sprawia, że czyta się tę biografię jednym tchem.

Jestem ogromnie szczęśliwa, że ta pozycja wpadła w moje ręce, i że jednak zdecydowałam się ją przeczytać. Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że życie pisze najlepsze scenariusze i czasem, by poczytać o sytuacjach nieprawdopodobnych i zawijasach losu, które ciężko jest sobie nawet czasem wyobrazić, nie trzeba sięgać po nic innego, jak właśnie po biografię. Dlatego też jest to mój ulubiony rodzaj literatury. 

Na koniec dodam cytat z "Walca", który po raz pierwszy przeczytałam będąc w liceum, i który do dnia dzisiejszego jest mi bardzo bliski:

"Jest taka cierpienia granica, za którą

się uśmiech pogodny zaczyna, i mija tak

człowiek, i już zapomina, o co miał

walczyć i po co."

Samą biografię bardzo polecam i jestem pewna, że się nie zawiedziecie.  


Wydawnictwo Znak, Warszawa, 2011, stron 1104, cena z okładki 69,90

poniedziałek, 17 grudnia 2012, dom.cha

Polecane wpisy


KONTAKT:

dominika.chachulska@interia.pl